Ja się nie bawiłem w to chipowanie, takiego go sprowadziłem z Bawarii ;) W zasadzie, to dużo rzeczy w nim powymieniane, łącznie z zawiechą, skrzynia itp. Buda została ze starego sedana. Ale ze spokojem, silnik nie boerze oleju ani grama, bo sprawdzam co tydzień, teraz prawie co wymieniłęm na półsyntetyk, bo jeździłem na pełnym syntetyku, ale samochód ma już swój wiek 94. ale Vento ojca zostawia daleko w tyle 130 na hamowni sprawdzone, daje kopa super.